Nieznośny współlokator! – A miał zamieszkać z nami tylko na tydzień!

Od roku mieszkam z chłopakiem w mieskzaniu studenckim. Niedawno ze względu na wspólne plany postanowiliśmy się przenieść do kawalerki (stwierdziliśmy, że mieszkanie studenckie nie jest już dla nas) Wszystko było fajnie, kiedy, 3 tygodnie temu wprowadził się do nas tymczasowo nasz kolega. Podobno miał szukać mieszkania i powiedział, że potrzebuje mniej niż tydzień na znalezienie jakiegoś przystępnego mieszkania dla studenta. Zgodziliśmy się, a okazało się że po 2 tygodnich on jeszcze siedzi i siedzi…. My jestesmy pracującymi studentami, on nie!Wyjada nasze jedzenie z lodówki, hałasuje w nocy, mówie wam zero prywatności – a dlatego zrezygnowalismy z mieszkania studenckiego! W tygodniu wcześnie wstaję do pracy bo studiuję zaocznie, dlatego w weekend chcę się wyspać a ten już 2 razy wrócił w sobotę pijany i obudził mnie rano. Nie mamy ochoty już go dalej widzieć ale jak mu to powiedzieć. jest to jednak nasz znajomy i znamy się dodatkowow z poprzedniego mieszkania studenckiego. Chłopak też się za bardzo nie kwapi do ‚wyrzucenia’ go lub zmuszenia żeeby znalazł sobie jakieś mieszkanie dla studenta. Co zrobić,macie jakieś pomysły?

Napisano w Ciekawe historie lokatorskie
One comment on “Nieznośny współlokator! – A miał zamieszkać z nami tylko na tydzień!
  1. Julia pisze:

    Sama nigdy nie napisalabym czegos takiego, jestem pod wielkim wrazeniem jezyka. Notke dobrze sie czyta i jest bardzo przydatna. Z niecierpliwoscia czekam na wiecej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*